Co najmniej 1,5 promila alkoholu we krwi miał pilot, który chciał wystartować z lotniska w kanadyjskim Calgary. Do incydentu doszło w sobotę po południu czasu polskiego.
Na pokładzie samolotu była ponad setka pasażerów. Jeszcze przed odlotem członkowie załogi zorientowali się, w jakim stanie jest ich szef. Przed startem pilot zemdlał. Aresztowała go przybyła na miejsce kanadyjska policja.
Jak się okazało 37-letni pilot, po kilku godzinach, miał we kwi 1,5 promila alkoholu.
Jak się okazało 37-letni pilot, po kilku godzinach, miał we kwi 1,5 promila alkoholu.

Radio Szczecin