Wszystkie odpowiedzialne za bezpieczeństwo służby podsumowały
sylwestrowe i posylwestrowe meldunki.
sylwestrowe i posylwestrowe meldunki.
W stosunku do Sylwestra sprzed roku kilkaset zdarzeń mniej, a największy spadek był w statystykach pożarów. Nie doszło do poważniejszych zdarzeń związanych z korzystaniem z rac i fajerwerków.
Dwa i pół tysiąca interwencji straży pożarnej w tym 1366 pożarów, to i tak poprawa wobec zeszłorocznych statystyków, mówi rzecznik Państwowej Straży Pożarnej, Paweł Frątczak.
- Pożary w których zginęły osoby, to pożary, które powstały w naszych mieszkaniach i domach, czyli tam, gdzie każdy z nas czuje się najbezpieczniej. Trudno w tej chwili powiedzieć, co mogło było przyczyną tych pożarów - tłumaczy Frątczak.
Nie było przypadków ciężkich uszkodzeń ciała w wyniku odpalania materiałów pirotechnicznych. Policja ma tylko informacje o poszkodowanym funkcjonariuszu podczas służby w Zakopanem, mówi Wioletta Szubska z Komendy Głównej Policji.
- Pomimo kilku zdarzeń, które miały miejsce w Polsce, możemy powiedzieć, że był to bezpieczny weekend, bezpieczny Sylwester - dodawała Szubska.
W weekend w wypadkach zginęło 18 osób. Nadal jednak wielu kierowców decyduje się prowadzić pod wpływem alkoholu. Służby nie odnotowały natomiast żadnej ofiary wychłodzenia i nie było śmiertelnych przypadków zaczadzeń.
Dwa i pół tysiąca interwencji straży pożarnej w tym 1366 pożarów, to i tak poprawa wobec zeszłorocznych statystyków, mówi rzecznik Państwowej Straży Pożarnej, Paweł Frątczak.
- Pożary w których zginęły osoby, to pożary, które powstały w naszych mieszkaniach i domach, czyli tam, gdzie każdy z nas czuje się najbezpieczniej. Trudno w tej chwili powiedzieć, co mogło było przyczyną tych pożarów - tłumaczy Frątczak.
Nie było przypadków ciężkich uszkodzeń ciała w wyniku odpalania materiałów pirotechnicznych. Policja ma tylko informacje o poszkodowanym funkcjonariuszu podczas służby w Zakopanem, mówi Wioletta Szubska z Komendy Głównej Policji.
- Pomimo kilku zdarzeń, które miały miejsce w Polsce, możemy powiedzieć, że był to bezpieczny weekend, bezpieczny Sylwester - dodawała Szubska.
W weekend w wypadkach zginęło 18 osób. Nadal jednak wielu kierowców decyduje się prowadzić pod wpływem alkoholu. Służby nie odnotowały natomiast żadnej ofiary wychłodzenia i nie było śmiertelnych przypadków zaczadzeń.

Radio Szczecin