Syryjczyka, który zamierzał wjechać samochodem w tłum, zatrzymali niemieccy policjanci. Mężczyzna planował przemalować auto w barwy policyjne i staranować osoby bawiące się w sylwestrową noc w Saarbrücken - informują ogólnopolskie media.
W telefonie Hasana A. policjanci znaleźli rozmowę z przedstawicielem tak zwanego Państwa Islamskiego, któremu obiecywał przeprowadzenie zamachu. W zamian żądał 180 tysięcy euro. Pieniądze miały trafić do jego rodziny w Syrii. Niemieckie media donoszą jednak, że przygotowania do zamachu nie były zaawansowane.
Do podobnego ataku - przy użyciu rozpędzonej ciężarówki, która wjechała w tłum - doszło w grudniu w Berlinie. Zginęło 12 osób, w tym jeden Polak, któremu terrorysta ukradł ciężarówkę. Zamachowiec zginął kilka dni później od policyjnych kul.
Do podobnego ataku - przy użyciu rozpędzonej ciężarówki, która wjechała w tłum - doszło w grudniu w Berlinie. Zginęło 12 osób, w tym jeden Polak, któremu terrorysta ukradł ciężarówkę. Zamachowiec zginął kilka dni później od policyjnych kul.

Radio Szczecin