Potężne burze nawiedziły południowe stany USA od Florydy po Teksas. W Alabamie tornado zabiło cztery osoby.
Silne wiatry zrywały linie wysokiego napięcia. Prądu nie ma kilkaset tysięcy ludzi. Władze ostrzegają, że w pasie od północnej Florydy po Luizjanę odnotowano tornada i trąby powietrzne, które w dalszym ciągu mogą śmiertelnie zagrozić mieszkańcom tych terenów. W Alabamie kompletnie zniszczonych jest wiele budynków.
Wyładowanie atmosferyczne zakłóciły ruch lotniczy w stanach leżących wzdłuż Zatoki Meksykańskiej. Dotychczas tylko w Houston, gdzie znajduje się jedno z najbardziej zatłoczonych lotnisk w USA, odwołano blisko 50 lotów.
Wyładowanie atmosferyczne zakłóciły ruch lotniczy w stanach leżących wzdłuż Zatoki Meksykańskiej. Dotychczas tylko w Houston, gdzie znajduje się jedno z najbardziej zatłoczonych lotnisk w USA, odwołano blisko 50 lotów.

Radio Szczecin