Campi Flegrei, czyli europejski superwulkan we Włoszech, budzi się - donoszą naukowcy. Ostatni raz jego erupcja miała miejsce 40 tysięcy lat temu.
Zdaniem ekspertów, wybuch mógłby doprowadzić do globalnej, trwającej wiele lat zimy. Wyrzucone w atmosferę pyły mogłyby blokować i odbijać promieniowanie słoneczne, prowadząc do katastrofy.
Wyniki badań dotyczące Campi Flegrei w pobliżu Neapolu opublikowano w magazynie "Nature Communications". W wulkanie rośnie zarówno ciśnienie, jak i temperatura, w związku z tym eksperci nie mają wątpliwości, że wkrótce dojdzie do erupcji. Dokładny moment wybuchu wulkanu jest nie do przewidzenia.
Wyniki badań dotyczące Campi Flegrei w pobliżu Neapolu opublikowano w magazynie "Nature Communications". W wulkanie rośnie zarówno ciśnienie, jak i temperatura, w związku z tym eksperci nie mają wątpliwości, że wkrótce dojdzie do erupcji. Dokładny moment wybuchu wulkanu jest nie do przewidzenia.

Radio Szczecin