Uzbrojony w kawałek szkła mężczyzna wtargnął do bazyliki Matki Bożej Większej w centrum Rzymu. Ranił księdza i kościelnego.
Bazylika to ulubiony kościół papieża Franciszka, którego archiprezbitrem, czyli rektorem, mianowany został niedawno polski kardynał Stanisław Ryłko.
Napastnik, czterdziestoletni mężczyzna, według mediów cierpi na zaburzenia nerwowe. Miał kiedyś problemy z narkotykami, obecnie jest bezdomny. Do bazyliki, jak sam miał wyjaśnić, wszedł, by znaleźć odpowiedź na nurtujące go pytania egzystencjalne. Nie zadał ich jednak nikomu, lecz po wejściu do zakrystii rzucił się z kawałkiem szkła, który trzymał w ręku, na dwie znajdujące się tam osoby, kościelnego i księdza.
Kościelnego zranił poważnie w twarz, przecinając mu policzek. Ksiądz, po opatrzeniu rany na pogotowiu, już wrócił do kościoła. Napastnik ujęty został na ulicy, gdy próbował uciekać. Zatrzymał go przejeżdżający patrol karabinierów.
Napastnik, czterdziestoletni mężczyzna, według mediów cierpi na zaburzenia nerwowe. Miał kiedyś problemy z narkotykami, obecnie jest bezdomny. Do bazyliki, jak sam miał wyjaśnić, wszedł, by znaleźć odpowiedź na nurtujące go pytania egzystencjalne. Nie zadał ich jednak nikomu, lecz po wejściu do zakrystii rzucił się z kawałkiem szkła, który trzymał w ręku, na dwie znajdujące się tam osoby, kościelnego i księdza.
Kościelnego zranił poważnie w twarz, przecinając mu policzek. Ksiądz, po opatrzeniu rany na pogotowiu, już wrócił do kościoła. Napastnik ujęty został na ulicy, gdy próbował uciekać. Zatrzymał go przejeżdżający patrol karabinierów.

Radio Szczecin