Ponad stu strażaków przez blisko cztery godziny gasiło pożar hali zakładu lakierniczego w Niepołomicach w Małopolsce. W obiekcie o długości ok. stu metrów znajdowały się butle z gazami technicznymi, które groziły wybuchem.
Ogień wybuchł w czwartek rano. Pożarem objęta została połowa zakładu, a część konstrukcji zawaliła się. W hali pracowało 20 osób, które jeszcze przed przyjazdem straży pożarnej uciekły z budynku. Według informacji przekazywanych przez straż, w pożarze nikt nie ucierpiał.

Radio Szczecin