Wicemarszałek Sejmu Joachim Brudziński powiedział, że w sprawie konfliktu, który rozpoczął się 16 grudnia minionego roku pomiędzy rządem, a opozycją powinno nastąpić porozumienie. Pod pewnymi wszakże warunkami.
Joachim Brudziński powiedział w "Salonie politycznym Trójki", że określenie klarownych zasad zachowania w parlamencie powinno być uzgodnione i podpisane przez liderów wszystkich ugrupowań politycznych.
- Jeżeli stanęlibyśmy wspólnie przed opinią publiczną i powiedzielibyśmy, że nie tylko uważamy, że była to swoistego rodzaju zbrodnia na wizerunku polskiego sejmu i wizerunku polskiego parlamentaryzmu i że wszystkie odpowiedzialne siły polityczne zakładają i deklarują, że nie będzie powtórki z tych awantur, które miały miejsce wokół fotela marszałka, to wtedy, jako Prawo i Sprawiedliwość jesteśmy gotowi nie kierować tej sprawy do prokuratury i w ramach swoistej abolicji zastosować zasadę, że przystępujemy do nowego rozdania - proponuje Joachim Brudziński.
16 grudnia 2016 roku w sali plenarnej Sejmu posłowie Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej rozpoczęli blokowanie mównicy sejmowej. Nastąpiło to po wykluczeniu z obrad posła Michała Szczerby. Po Nowym Roku Sejm wznowił prace.
- Jeżeli stanęlibyśmy wspólnie przed opinią publiczną i powiedzielibyśmy, że nie tylko uważamy, że była to swoistego rodzaju zbrodnia na wizerunku polskiego sejmu i wizerunku polskiego parlamentaryzmu i że wszystkie odpowiedzialne siły polityczne zakładają i deklarują, że nie będzie powtórki z tych awantur, które miały miejsce wokół fotela marszałka, to wtedy, jako Prawo i Sprawiedliwość jesteśmy gotowi nie kierować tej sprawy do prokuratury i w ramach swoistej abolicji zastosować zasadę, że przystępujemy do nowego rozdania - proponuje Joachim Brudziński.
16 grudnia 2016 roku w sali plenarnej Sejmu posłowie Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej rozpoczęli blokowanie mównicy sejmowej. Nastąpiło to po wykluczeniu z obrad posła Michała Szczerby. Po Nowym Roku Sejm wznowił prace.

Radio Szczecin