Trwa operacja antyterrorystów w meczecie w kanadyjskim mieście Quebec. Policja potwierdza, że są ofiary śmiertelne i ranni. Miejscowe media podają, że zginęło sześć osób. Napastnicy strzelali do wiernych w trakcie wieczornych modlitw.
Do zdarzenia doszło po godzinie 20 miejscowego czasu. Do środka Islamskiego Ośrodka Kulturalnego wtargnęło kilku napastników - początkowo mówiło się o trzech - i otworzyło ogień.
Na miejscu jest policja. Wiadomo, że zatrzymano dwie osoby, trwa operacja antyterrorystyczna. Władze nie wykluczają, że podłożem ich działania były związki z terrorystycznymi organizacjami. Rejon wokół meczetu pozostaje otoczony przez siły specjalne. Do strzelaniny doszło w kanadyjskim mieście Quebeck znajdującym się blisko północno – wschodniej granicy Stanów Zjednoczonych.
Ten sam meczet już w czerwcu ubiegłego roku stał się celem ataku. Nieznani sprawcy na bramie budynku wywiesili wtedy łeb świni.
Do niedzielnej tragedii odniósł się kanadyjski minister bezpieczeństwa publicznego. W okolicznościowym tweecie Ralph Goodale napisał, że jest głęboko zasmucony zdarzeniami w Quebec.
Na miejscu jest policja. Wiadomo, że zatrzymano dwie osoby, trwa operacja antyterrorystyczna. Władze nie wykluczają, że podłożem ich działania były związki z terrorystycznymi organizacjami. Rejon wokół meczetu pozostaje otoczony przez siły specjalne. Do strzelaniny doszło w kanadyjskim mieście Quebeck znajdującym się blisko północno – wschodniej granicy Stanów Zjednoczonych.
Ten sam meczet już w czerwcu ubiegłego roku stał się celem ataku. Nieznani sprawcy na bramie budynku wywiesili wtedy łeb świni.
Do niedzielnej tragedii odniósł się kanadyjski minister bezpieczeństwa publicznego. W okolicznościowym tweecie Ralph Goodale napisał, że jest głęboko zasmucony zdarzeniami w Quebec.

Radio Szczecin