Minister Obrony Narodowej zapewnia, że to nie kierowca samochodu, którym podróżował, był sprawcą wypadku pod Toruniem.
W rozmowie z dziennikarzami, Antoni Macierewicz podkreślił, że sprawa jest wyjaśniana, ale jej okoliczności są jednoznaczne.
- Jego przyczyna jest badana, ale jedno jest pewne, że nie został on spowodowany przez kierowcę samochodu w którym ja jechałem. Co do tego nie ma cienia wątpliwości, bo ten samochód został uderzony w tył przez jeden z innych samochodów - mówi Macierewicz.
W środę po południu na drodze krajowej nr 10 koło Torunia doszło do zderzenia 10 pojazdów. Jednym z nich, należącym do Żandarmerii Wojskowej, podróżował Antoni Macierewicz.
- Jego przyczyna jest badana, ale jedno jest pewne, że nie został on spowodowany przez kierowcę samochodu w którym ja jechałem. Co do tego nie ma cienia wątpliwości, bo ten samochód został uderzony w tył przez jeden z innych samochodów - mówi Macierewicz.
W środę po południu na drodze krajowej nr 10 koło Torunia doszło do zderzenia 10 pojazdów. Jednym z nich, należącym do Żandarmerii Wojskowej, podróżował Antoni Macierewicz.

Radio Szczecin
