Jest kandydat na nieobsadzone od blisko roku miejsce w amerykańskim Sądzie Najwyższym. Prezydent Donald Trump nominował na to stanowisko Neila Gorsucha. Dotychczas pełnił on funkcję sędziego federalnego sądu apelacyjnego w Denver.
Amerykański prezydent podkreślał, że dotrzymuje swojej kolejnej obietnicy wyborczej i na to stanowisko mianuje osobę, która reprezentuje konserwatywne poglądy i która ponadto w prosty i ścisły sposób interpretuje konstytucję Stanów Zjednoczonych.
Donald Trump podczas ceremonii w Białym Domu poinformował, że jego kandydatem do Sądu Najwyższego jest Neil Gorsuch. Teraz zatwierdzić go musi jeszcze senat, ale wydaje się to formalnością, gdyż republikanie mają w nim większość.
Gorsuch poglądami jest zbliżony do zmarłego blisko rok temu innego sędziego najważniejszej instytucji tutejszego wymiaru sprawiedliwości Antonina Scali. W ten sposób mamy do czynienia z powrotem do poprzedniego układu Sądu Najwyższego, w którym zasiadało pięciu konserwatystów i czterech liberałów.
Donald Trump podczas ceremonii w Białym Domu poinformował, że jego kandydatem do Sądu Najwyższego jest Neil Gorsuch. Teraz zatwierdzić go musi jeszcze senat, ale wydaje się to formalnością, gdyż republikanie mają w nim większość.
Gorsuch poglądami jest zbliżony do zmarłego blisko rok temu innego sędziego najważniejszej instytucji tutejszego wymiaru sprawiedliwości Antonina Scali. W ten sposób mamy do czynienia z powrotem do poprzedniego układu Sądu Najwyższego, w którym zasiadało pięciu konserwatystów i czterech liberałów.

Radio Szczecin