Rex Tillerson jest już oficjalnie szefem amerykańskiej dyplomacji. Były prezes koncernu Exxon został formalnie zatwierdzony przez Senat Stanów Zjednoczonych i następnie zaprzysiężony na sekretarza stanu.
W Senacie kandydatura Rexa Tillersona została zatwierdzona stosunkiem głosów 56 do 43. Tak dużej liczby głosów przeciwnych wobec szefa dyplomacji nie zanotowano nigdy w historii amerykańskiego parlamentu. Kilka godzin później były szef Exxon złożył przysięgę na wierność konstytucji. Podczas ceremonii prezydent Donald Trump mówił, że najważniejszą misją nowego sekretarza stanu będzie zapewnienie bezpieczeństwa Amerykanom.
- On rozumie, że w tej misji najważniejsze jest umocnienie obecnych sojuszy i zawarcie nowych - oświadczył Donald Trump.
Rex Tillerson jest doświadczonym biznesmenem. Jako szef koncernu Exxon robił wielomiliardowe interesy z przywódcami ponad 50 krajów, w tym z Władimirem Putinem. Po zajęciu przez Rosję Krymu wypowiadał się przeciwko sankcjom wobec Rosji. Jednak podczas przesłuchań w Senacie Tillerson ocenił, iż nie należy mieć złudzeń, i że dzisiejsza Rosja stanowi zagrożenie. Deklarował też poparcie dla decyzji NATO o rozlokowaniu wojsk w Europie Wschodniej.
- On rozumie, że w tej misji najważniejsze jest umocnienie obecnych sojuszy i zawarcie nowych - oświadczył Donald Trump.
Rex Tillerson jest doświadczonym biznesmenem. Jako szef koncernu Exxon robił wielomiliardowe interesy z przywódcami ponad 50 krajów, w tym z Władimirem Putinem. Po zajęciu przez Rosję Krymu wypowiadał się przeciwko sankcjom wobec Rosji. Jednak podczas przesłuchań w Senacie Tillerson ocenił, iż nie należy mieć złudzeń, i że dzisiejsza Rosja stanowi zagrożenie. Deklarował też poparcie dla decyzji NATO o rozlokowaniu wojsk w Europie Wschodniej.

Radio Szczecin