Policjanci z Gdańska zatrzymali chirurga-onkologa, który seksualne molestował ponad 30 kobiet. Jedna z nich nie ukończyła jeszcze 15 lat. Wiadomo, że lekarz w swoim gabinecie miał zamontowaną kamerę.
Do przestępstw miało dochodzić w jednej z poradni onkologicznych w Gdańsku. Śledztwo w tej sprawie trwa od dwóch lat - ujawniła podkomisarz Aleksandra Siewert z gdańskiej komendy miejskiej:
- Pierwszą informację otrzymaliśmy w 2014 roku. Od tego momentu trwają bardzo intensywne czynności w tej sprawie, do tej pory policjanci przesłuchali ponad dwa tysiące kobiet, niemniej jednak jesteśmy w trakcie tych czynności. To jeszcze nie koniec przesłuchań, pokrzywdzonych kobiet może być znacznie więcej - informuje Aleksandra Siewert.
Mężczyzna nie został jeszcze przesłuchany. Podczas zatrzymania w domu niedaleko Gdańska stwierdził, że źle się czuje. W tej chwili jest w szpitalu na szczegółowych badaniach. W jego mieszkaniu i gabinecie policjanci znaleźli broń i pół tysiąca sztuk amunicji. Ustalają czy mężczyzna miał na nią zezwolenie.
Lekarzowi grozi 10 lat więzienia.
- Pierwszą informację otrzymaliśmy w 2014 roku. Od tego momentu trwają bardzo intensywne czynności w tej sprawie, do tej pory policjanci przesłuchali ponad dwa tysiące kobiet, niemniej jednak jesteśmy w trakcie tych czynności. To jeszcze nie koniec przesłuchań, pokrzywdzonych kobiet może być znacznie więcej - informuje Aleksandra Siewert.
Mężczyzna nie został jeszcze przesłuchany. Podczas zatrzymania w domu niedaleko Gdańska stwierdził, że źle się czuje. W tej chwili jest w szpitalu na szczegółowych badaniach. W jego mieszkaniu i gabinecie policjanci znaleźli broń i pół tysiąca sztuk amunicji. Ustalają czy mężczyzna miał na nią zezwolenie.
Lekarzowi grozi 10 lat więzienia.

Radio Szczecin
