Naprawa Unii Europejskiej, wzmacnianie relacji transatlantyckich oraz sojuszy regionalnych i polityka "jeden za wszystkich, wszyscy za jednego" w relacjach z Francją i Niemcami - to tylko niektóre założenia polskiej polityki zagranicznej na 2017 rok, które w czwartek w Sejmie przedstawił szef MSZ Witold Waszczykowski.
Przewodniczący PO Grzegorz Schetyna zarzucił ministrowi, że w zeszłym roku postawił na bliskie partnerstwo z Wielką Brytanią.
- Pańscy partnerzy, wskazani strategiczni partnerzy nie ma ich w Unii Europejskiej. Opuszczają Europę - powiedział Schetyna.
Szef Nowoczesnej Ryszard Petru krytykował ministra za stan relacji z Niemcami i Francją. - Rząd PiS nie dość, że skłócił nas przez nieodpowiedzialne wypowiedzi polityków PiS z Niemcami, to jeszcze zrywając w fatalnym stylu przetarg na śmigłowce, bez podania przyczyny, popsuł nasze relacje z Francją.
Poseł PiS Szymon Sękowski vel Sęk przekonywał, że Polska ma istotne pola współpracy z Niemcami. - To skuteczna polityka bezpieczeństwa i wspólny front razem z Niemcami wobec zagrożenia ze Wschodu - podkreślił.
W piątek rząd podsumuje w Sejmie swoje działania w ramach półrocznej prezydencji Słowacji w Radzie UE.

Radio Szczecin