Ponad 80 producentów czekolady z całego świata przyjechało do Brukseli, by pochwalić się swoimi wyrobami. Festiwal Czekolady, który rozpoczął się wczoraj, potrwa do jutra. Jest on organizowany w belgijskiej stolicy po raz czwarty.
Atrakcją festiwalu jest pokaz mody, a na nim modelki ubrane w czekoladowe suknie. Prace nad strojami trwały od kilku tygodni do kilku miesięcy.
- Musiałam pomyśleć o wszystkim, by suknia zrobiona z czekolady się nie rozpuściła i nie stopniała, by nie była zbyt lekka, ani zbyt ciężka. Ja swoją suknię robiłam pięć tygodni - powiedziała jedna z producentek.
Na festiwalu kusi też szeroki wybór smakołyków. Można poznać historię produkcji czekolady, dowiedzieć się, jak powstają słynne belgijskie pralinki i zrobić trufle pod okiem mistrza tego fachu. Organizatorzy festiwalu mają nadzieję, że i tym razem przyciągnie on tłumy. W ubiegłym roku uczestniczyło w nim ponad 30 tysięcy osób.
- Musiałam pomyśleć o wszystkim, by suknia zrobiona z czekolady się nie rozpuściła i nie stopniała, by nie była zbyt lekka, ani zbyt ciężka. Ja swoją suknię robiłam pięć tygodni - powiedziała jedna z producentek.
Na festiwalu kusi też szeroki wybór smakołyków. Można poznać historię produkcji czekolady, dowiedzieć się, jak powstają słynne belgijskie pralinki i zrobić trufle pod okiem mistrza tego fachu. Organizatorzy festiwalu mają nadzieję, że i tym razem przyciągnie on tłumy. W ubiegłym roku uczestniczyło w nim ponad 30 tysięcy osób.

Radio Szczecin