Przez ponad godzinę zamknięte było lotnisko w Hamburgu.
Do zamknięcia doszło po tym, jak personel lotniska i pasażerowie zaczęli się skarżyć się na dziwny zapach, kłopoty z oddychaniem oraz podrażnienie oczu wywołane nieznaną substancją.
Na miejsce przyjechała straż pożarna, która ewakuowała ludzi. Niektóre loty zostały przekierowane na inne lotniska. Obecnie nie ma już zagrożenia i lotnisko funkcjonuje normalnie. Według gazety "Bild", substancja mogła dostać się do hali lotniska przez klimatyzację. Strażacy starają się zidentyfikować źródło pochodzenia i rodzaj substancji.
Na miejsce przyjechała straż pożarna, która ewakuowała ludzi. Niektóre loty zostały przekierowane na inne lotniska. Obecnie nie ma już zagrożenia i lotnisko funkcjonuje normalnie. Według gazety "Bild", substancja mogła dostać się do hali lotniska przez klimatyzację. Strażacy starają się zidentyfikować źródło pochodzenia i rodzaj substancji.

Radio Szczecin