Ktoś zdewastował polski autobus w Wielkiej Brytanii. Nikomu nic się nie stało, bo w momencie ataku wandali nikogo nie było w pojeździe, a autobus stał na parkingu. Straty są szacowane na kilkadziesiąt tysięcy funtów.
Do zdarzenia doszło w niedzielę w nocy w mieście Southampton na południu Wielkiej Brytanii. Sprawcy - za pomocą kegi, czyli metalowej beczki do piwa - wybili przednią szybę autobusu, a wewnątrz wyrwali kable elektryczne. Ukradli też 15 funtów. Jak podaje portal Daily Echo, kierowca był w tym czasie w pobliskim hotelu.
Sprawców jest najprawdopodobniej dwóch. Trwa policyjne śledztwo. Rzecznik lokalnej policji powiedział, że pod uwagę jest brany atak na tle rasistowskim. Autobus należy do firmy z Kraśnika.
Sprawców jest najprawdopodobniej dwóch. Trwa policyjne śledztwo. Rzecznik lokalnej policji powiedział, że pod uwagę jest brany atak na tle rasistowskim. Autobus należy do firmy z Kraśnika.

Radio Szczecin