Donald Trump chce, aby Stany Zjednoczone posiadały największy na świecie arsenał nuklearny. Informacje na ten temat dominują w amerykańskich mediach i podawane są na podstawie wywiadu jakiego prezydent udzielił agencji Reuter.
Donald Trump agencji Reuter powiedział między innymi, że jeżeli inne kraje dysponują arsenałem nuklearnym i w wielu przypadkach starają się go zwiększyć, to Stany Zjednoczone muszą na to reagować i mieć z tego powodu największy tego typu arsenał na świecie. Dodał przy tym, że chciałby żeby nikt nie dysponował taką bronią, ale przy tym zaznaczył, że w obecnych realiach jest to niemożliwe.
Media przypominają o zawartym w 2010 roku układzie Start Dwa pomiędzy Waszyngtonem a Moskwą. Zdaniem prezydenta, to kolejna niekorzystna dla USA umowa. Na jej podstawie oba kraje zobowiązały się do redukcji rakiet dalekiego zasięgu. Jednocześnie Trump zaniepokojony jest rozmieszczeniem przez Rosję nowych pocisków manewrujących. Prezydent uważa, że to naruszenie dwustronnych ustaleń z 1987 roku.
Media przypominają o zawartym w 2010 roku układzie Start Dwa pomiędzy Waszyngtonem a Moskwą. Zdaniem prezydenta, to kolejna niekorzystna dla USA umowa. Na jej podstawie oba kraje zobowiązały się do redukcji rakiet dalekiego zasięgu. Jednocześnie Trump zaniepokojony jest rozmieszczeniem przez Rosję nowych pocisków manewrujących. Prezydent uważa, że to naruszenie dwustronnych ustaleń z 1987 roku.

Radio Szczecin