Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Prezydent Ukrainy, Petro Poroszenko - w środę odbyła się rozmowa telefoniczna prezydentów Polski i Ukrainy, jest jednoznaczna deklaracja ze strony władz ukraińskich, że zwrócą szczególną uwagę na bezpieczeństwo polskich placówek. Fot. Michał Józefaciuk, s
Prezydent Ukrainy, Petro Poroszenko - w środę odbyła się rozmowa telefoniczna prezydentów Polski i Ukrainy, jest jednoznaczna deklaracja ze strony władz ukraińskich, że zwrócą szczególną uwagę na bezpieczeństwo polskich placówek. Fot. Michał Józefaciuk, s
Za bezpieczeństwo placówek dyplomatycznych odpowiadają służby kraju, w którym się one znajdują, dlatego to ukraińskie służby wzmacniają ochronę placówek dyplomatycznych po zamachu na polski konsulat - wyjaśnia Mariusz Błaszczak, minister spraw wewnętrznych i administracji.
Mariusz Błaszczak dodał, że niektóre z naszych ambasad i konsulatów na świecie ochraniają również polskie służby, ale nie dotyczy to Ukrainy.

- W przypadku Łucka mamy do czynienia z jedyną, nieukraińską placówką dyplomatyczną, to jest konsulat polski, a więc tu ważne jest, by służby ukraińskie zwróciły szczególną uwagę na bezpieczeństwo w Łucku. W środę odbyła się rozmowa telefoniczna prezydentów Polski i Ukrainy, jest deklaracja jednoznaczna ze strony władz ukraińskich, że zwrócą szczególną uwagę na bezpieczeństwo placówek - informuje Błaszczak.

Szef MSWiA zapewnił, że placówki dyplomatyczne w Polsce są dobrze chronione, a polskie służby "trzymają rękę na pulsie".

- Placówki dyplomatyczne w Polsce są dobrze chronione, odpowiada za to policja. Nie mamy sygnałów, by dochodziło do jakichkolwiek prowokacji czy prób ataku - mówi minister spraw wewnętrznych i administracji.

Minister Błaszczak powiedział też, że postępowanie strony ukraińskiej w sprawie ostrzelania konsulatu w Łucku jest sprawne. Ukraina zaprosiła polskich śledczych do współpracy podczas śledztwa w tej sprawie.

W nocy z wtorku na środę nieznani sprawcy ostrzelali budynek placówki konsularnej z granatnika. Nikt nie ucierpiał.
Mariusz Blaszczak: - W przypadku Łucka mamy do czynienia z jedyną, nieukraińską placówką dyplomatyczną, to jest konsulat polski, a więc tu ważne jest, by służby ukraińskie zwróciły szczególną uwagę na bezpieczeństwo w Łucku. Wczoraj odbyła się rozmowa tel
Mariusz Blaszczak: - Placówki dyplomatyczne w Polsce są dobrze chronione, odpowiada za to policja. Nie mamy sygnałów, by dochodziło do jakichkolwiek prowokacji czy prób ataku.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty