We Francji kampania przed wyborami prezydenckimi weszła na ostatnią prostą. Pierwsza tura za tydzień. Najważniejsi kandydaci mnożą spotkania z wyborcami, trwa walka o niezdecydowanych.
Stwierdził przy tym, że każde pokolenie ma do odegrania rolę w historii i musi zatem wziąć na siebie odpowiedzialność za wypełnienie swojej misji. Emmanuel Macron mówił o współczesnej Europy, w jego wystąpieniu były także polskie akcenty. Jego zdaniem, upadek Muru Berlińskiego, to symbol, będący najlepszym dowodem wagi i znaczenia głosu narodów.
Emmanuel Macron stwierdził, że tego dokonało pokolenia Lecha Wałęsy, Solidarności, Vaclava Havla.
W 2. turze sondaże dają 60 do 40% szans na zwycięstwo Emmanuela Macrona z Marine Le Pen, liderką Frontu Narodowego.

Radio Szczecin
