Mateusz Kijowski rezygnuje z ubiegania się o stanowisko szefa Komitetu Obrony Demokracji i mówi o nieprawidłowościach w dokumentacji finansowej stowarzyszenia.
Nowego lidera organizacji mamy poznać dziś, w czasie zjazdu delegatów KOD-u, odbywającego się w Toruniu.
- Sprawozdanie finansowe nie jest sprawozdaniem komisji rewizyjnej. To co ja kwestionuje, to poprawność sprawozdania finansowego stowarzyszenia. Uważam, że zawiera ono mniej więcej jedną trzecią działalności stowarzyszenia. Tak jakby pan pracował dla trzech pracodawców, a później składając PIT na koniec roku tylko uwzględnił zarobki od jednego z nich, a dwóch pozostałych pominął - tak wygląda nasza sytuacja w tej chwili. Brakuje ogromnej ilości działalności finansowanej za pośrednictwem komitetu społecznego - podkreślał Kijowski.
W sobotę "Rzeczpospolita" opisała raport Komisji Rewizyjnej KOD-u, z którego ma wynikać, że należąca do Mateusza Kijowskiego i jego żony firma nie wykonała żadnej usługi, za które wystawiła sześć faktur ujawnionych na początku stycznia opiewających na kwotę prawie stu tysięcy złotych.
- Sprawozdanie finansowe nie jest sprawozdaniem komisji rewizyjnej. To co ja kwestionuje, to poprawność sprawozdania finansowego stowarzyszenia. Uważam, że zawiera ono mniej więcej jedną trzecią działalności stowarzyszenia. Tak jakby pan pracował dla trzech pracodawców, a później składając PIT na koniec roku tylko uwzględnił zarobki od jednego z nich, a dwóch pozostałych pominął - tak wygląda nasza sytuacja w tej chwili. Brakuje ogromnej ilości działalności finansowanej za pośrednictwem komitetu społecznego - podkreślał Kijowski.
W sobotę "Rzeczpospolita" opisała raport Komisji Rewizyjnej KOD-u, z którego ma wynikać, że należąca do Mateusza Kijowskiego i jego żony firma nie wykonała żadnej usługi, za które wystawiła sześć faktur ujawnionych na początku stycznia opiewających na kwotę prawie stu tysięcy złotych.

Radio Szczecin