Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz

Mężczyzna, który w środę w Sądzie Najwyższym próbował wyjąć broń z kabury policjanta, usłyszał dwa zarzuty. Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin/Archiwum]
Mężczyzna, który w środę w Sądzie Najwyższym próbował wyjąć broń z kabury policjanta, usłyszał dwa zarzuty. Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin/Archiwum]
Mężczyzna, który w środę w Sądzie Najwyższym próbował wyjąć broń z kabury policjanta, usłyszał dwa zarzuty - poinformował komisarz Robert Szumiata ze stołecznej policji. Mężczyzna po przesłuchaniu został wypuszczony do domu.
- Zatrzymany przez nas mężczyzna usłyszał dwa zarzuty: zarzut o naruszeniu nietykalności cielesnej funkcjonariusza i zarzut drugi, który mówi o wpływaniu przemocą na zaniechanie wykonywania czynności służbowych przez funkcjonariusza. Te dwa czyny zagrożone są karą pozbawienia wolności do lat trzech - wyjaśnił Robert Szumiata.

Na początku wczorajszego posiedzenia Sądu Najwyższego, działacz demokratycznej opozycji z czasów PRL Adam Słomka wygłosił z ław dla publiczności żądanie usunięcia ze składu sądu "zbrodniarzy, którzy nas skazywali"; pojawił się też transparent.

Kilkanaście osób zaczęło wznosić okrzyki. Sąd ogłosił przerwę, a policja przystąpiła do wyprowadzenia tych osób. To właśnie wtedy mężczyzna, który robił zdjęcia, sięgnął do kabury policjanta i próbował wyciągnąć broń. Reakcja policjanta jednak mu to uniemożliwiła.
- Zatrzymany przez nas mężczyzna usłyszał dwa zarzuty: zarzut o naruszeniu nietykalności cielesnej funkcjonariusza i zarzut drugi, który mówi o wpływaniu przemocą na zaniechanie wykonywania czynności służbowych przez funkcjonariusza. Te dwa czyny zagrożon

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty