Mężczyzna, który w środę w Sądzie Najwyższym próbował wyjąć broń z kabury policjanta, usłyszał dwa zarzuty - poinformował komisarz Robert Szumiata ze stołecznej policji. Mężczyzna po przesłuchaniu został wypuszczony do domu.
- Zatrzymany przez nas mężczyzna usłyszał dwa zarzuty: zarzut o naruszeniu nietykalności cielesnej funkcjonariusza i zarzut drugi, który mówi o wpływaniu przemocą na zaniechanie wykonywania czynności służbowych przez funkcjonariusza. Te dwa czyny zagrożone są karą pozbawienia wolności do lat trzech - wyjaśnił Robert Szumiata.
Na początku wczorajszego posiedzenia Sądu Najwyższego, działacz demokratycznej opozycji z czasów PRL Adam Słomka wygłosił z ław dla publiczności żądanie usunięcia ze składu sądu "zbrodniarzy, którzy nas skazywali"; pojawił się też transparent.
Kilkanaście osób zaczęło wznosić okrzyki. Sąd ogłosił przerwę, a policja przystąpiła do wyprowadzenia tych osób. To właśnie wtedy mężczyzna, który robił zdjęcia, sięgnął do kabury policjanta i próbował wyciągnąć broń. Reakcja policjanta jednak mu to uniemożliwiła.
Na początku wczorajszego posiedzenia Sądu Najwyższego, działacz demokratycznej opozycji z czasów PRL Adam Słomka wygłosił z ław dla publiczności żądanie usunięcia ze składu sądu "zbrodniarzy, którzy nas skazywali"; pojawił się też transparent.
Kilkanaście osób zaczęło wznosić okrzyki. Sąd ogłosił przerwę, a policja przystąpiła do wyprowadzenia tych osób. To właśnie wtedy mężczyzna, który robił zdjęcia, sięgnął do kabury policjanta i próbował wyciągnąć broń. Reakcja policjanta jednak mu to uniemożliwiła.
Dodaj komentarz 2 komentarze
Niech jeszcze ten policjant pójdzie się wypłakać mamusi w spódnicę.
@Stefan Krawężnik:
Widziałem filmik z tego zdarzenia. Kara moim zdaniem jak najbardziej słuszna. Gdyby ta broń wystrzeliła w chwili jej wyszarpywania to też byś pisał w tym tonie jakby się nic nie stało? Facet sporo ryzykował a jedyne co chciał osiągnąć to chaos i utrudnianie pracy funkcjonariuszy;

Radio Szczecin