Prace nad nowym projektem ubezpieczeń zdrowotnych dominują w amerykańskiej polityce. W tym tygodniu głosować w tej sprawie ma Senat, bo Izba Reprezentantów swoją wersje przyjęła na początku maja.
Republikanie w ten sposób realizują swoją główną wyborczą obietnicę, zastępując obecnie funkcjonującą ustawę nazywaną "Obamacare", której autorem był poprzedni prezydent. Sprawa jednak zdecydowanie bardziej dzieli Amerykanów niż łączy.
Ustawa ma zapewnić niskie stawki ubezpieczenia na zdrowie dla mniej zamożnych Amerykanów, którym nie pokrywa tego pracodawca. Takie samo założenie ma obecnie funkcjonujące prawo, ale w praktyce często się to nie sprawdza.
Miliony Amerykanów obawiają się jednak, że propozycja Republikanów może okazać się jeszcze gorsza i pozbawi takiego ubezpieczenia najuboższych. Według sondażu popiera ją niecałe 30 procent społeczeństwa, obecnie funkcjonującą "Obamacare" ponad 50 procent. Prezydent Donald Trump zapewnia, że tak nie będzie.
- Moja administracja pracuje wraz z Kongresem nad tym, aby nowa ustawa trafiła do podpisu na moje biurko i uwolniła nasze społeczeństwo od katastroficznych przepisów, które mamy w spadku po Baracku Obamie – mówi Trump.
Republikanie we własnym gronie nie mogą dojść do porozumienia. Pięciu senatorów tego ugrupowania zapowiedziało, że nie poprze nowego projektu, a to sprawi, że przepadnie on w czwartkowym głosowaniu.
Ustawa ma zapewnić niskie stawki ubezpieczenia na zdrowie dla mniej zamożnych Amerykanów, którym nie pokrywa tego pracodawca. Takie samo założenie ma obecnie funkcjonujące prawo, ale w praktyce często się to nie sprawdza.
Miliony Amerykanów obawiają się jednak, że propozycja Republikanów może okazać się jeszcze gorsza i pozbawi takiego ubezpieczenia najuboższych. Według sondażu popiera ją niecałe 30 procent społeczeństwa, obecnie funkcjonującą "Obamacare" ponad 50 procent. Prezydent Donald Trump zapewnia, że tak nie będzie.
- Moja administracja pracuje wraz z Kongresem nad tym, aby nowa ustawa trafiła do podpisu na moje biurko i uwolniła nasze społeczeństwo od katastroficznych przepisów, które mamy w spadku po Baracku Obamie – mówi Trump.
Republikanie we własnym gronie nie mogą dojść do porozumienia. Pięciu senatorów tego ugrupowania zapowiedziało, że nie poprze nowego projektu, a to sprawi, że przepadnie on w czwartkowym głosowaniu.

Radio Szczecin