Polski samolot linii Small Planet lecący z miasta Chanii na Krecie do Katowic miał w niedzielę wieczorem awaryjne lądowanie w Atenach. Kapitan samolotu zdecydował o lądowaniu po otrzymaniu informacji o usterce w samolocie. Pasażerowie ostatnią noc spędzili w hotelu.
Jak mówi Tomasz Ostojski ze Small Planet, pasażerowie w poniedziałek wrócą do Polski.
- W tej chwili, podejrzewam, zbierają się na lotnisku w Atenach i niebawem powinien nastąpić wylot do Katowic - poinformował Ostojski.
Przewoźnik podjął decyzję o wysłaniu do Aten innego samolotu, który posiada w swojej flocie.
- W tej chwili, podejrzewam, zbierają się na lotnisku w Atenach i niebawem powinien nastąpić wylot do Katowic - poinformował Ostojski.
Przewoźnik podjął decyzję o wysłaniu do Aten innego samolotu, który posiada w swojej flocie.

Radio Szczecin