Prokuratura Rejonowa we Wrocławiu oskarżyła byłego księdza Jacka M. o publiczne nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych i wyznaniowych.
Jak informuje rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Małgorzata Klaus, do nawoływania miało dojść 11 listopada ubiegłego roku, podczas zgromadzenia na wrocławskim rynku.
- Pod pozorem krzewienia postaw patriotycznych, publicznie nawoływał do nienawiści na tle różnić wyznaniowych i narodowościowych wobec osób narodowości żydowskiej i ukraińskiej. Używał określeń mających na celu wzbudzenie u uczestników tego zgromadzenia uczucia pogardy, złości, nienawiści, a wręcz agresji wobec tych osób. Imputował tym osobom wrogość wobec Polaków - mówi Klaus.
Jak informują śledczy, podejrzany nie przyznał się do winy. Za zarzucany czyn Kodeks karny przewiduje karę grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch.
- Pod pozorem krzewienia postaw patriotycznych, publicznie nawoływał do nienawiści na tle różnić wyznaniowych i narodowościowych wobec osób narodowości żydowskiej i ukraińskiej. Używał określeń mających na celu wzbudzenie u uczestników tego zgromadzenia uczucia pogardy, złości, nienawiści, a wręcz agresji wobec tych osób. Imputował tym osobom wrogość wobec Polaków - mówi Klaus.
Jak informują śledczy, podejrzany nie przyznał się do winy. Za zarzucany czyn Kodeks karny przewiduje karę grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch.

Radio Szczecin