Kompozycje Otto Manasse'a, kompozytora z okresu międzywojennego, powracają po latach do Szczecina - miasta urodzenia twórcy. A to za sprawą 9. Festiwalu Muzyki Przywracanej, który właśnie odbywa się w naszym mieście.
Jakub Stefek dyrektor festiwalu podkreśla, że niedawno, w Monachium w archiwum prywatnym, zostały odkryte utwory, które miały być wymazane z historii muzyki niemieckiej, bowiem Manasse był z pochodzenia Żydem.
- Muzykolog Michael Grill z Niemiec razem we współpracy z naszym redaktorem Bogdanem Twardochlebem bardzo dużo zebrali informacji na temat tego właśnie kompozytora, a w Monachium zostały odnalezione jego rękopisy - dodaje Stefek
Muzycy z Monachium nagrali płytę z tymi utworami.
- Artyści, którzy wykonali te utwory po raz pierwszy przyjadą do Szczecina, żeby znowu po raz pierwszy je wykonać w rodzinnym mieście Otto Manasse'go. Chcielibyśmy, żeby to nazwisko i historia rodziny Manasse właśnie wróciła tutaj do nas, do Szczecina - mówi dyrektor festiwalu.
Utwory Manasse w piątek w Zamku Książąt Pomorskich w sali Bogusława o 19-tej . Kolejne muzyczne spotkania w sobotę i niedzielę.
- Muzykolog Michael Grill z Niemiec razem we współpracy z naszym redaktorem Bogdanem Twardochlebem bardzo dużo zebrali informacji na temat tego właśnie kompozytora, a w Monachium zostały odnalezione jego rękopisy - dodaje Stefek
Muzycy z Monachium nagrali płytę z tymi utworami.
- Artyści, którzy wykonali te utwory po raz pierwszy przyjadą do Szczecina, żeby znowu po raz pierwszy je wykonać w rodzinnym mieście Otto Manasse'go. Chcielibyśmy, żeby to nazwisko i historia rodziny Manasse właśnie wróciła tutaj do nas, do Szczecina - mówi dyrektor festiwalu.
Utwory Manasse w piątek w Zamku Książąt Pomorskich w sali Bogusława o 19-tej . Kolejne muzyczne spotkania w sobotę i niedzielę.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin