Europejscy politycy żegnają króla Norwegii. Harald V, który zasiadał na tronie przez ponad trzy dekady, zmarł w wieku 89 lat. Był najstarszym panującym monarchą w Europie.
Sekretarz generalny NATO nazwał zmarłego króla Norwegii oddanym przywódcą.
„Jego wojskowe korzenie sprawiły, że był orędownikiem norweskich sił zbrojnych i wieloletnim przyjacielem NATO” - napisał na portalu X Mark Rutte, składając kondolencje.
Przekazała je również przewodnicząca Komisji Europejskiej.
„Przez ponad 3 dekady służył swojemu krajowi z serdecznością, pokorą i niezachwianym poczuciem obowiązku" - napisała na portalu X Ursula von der Leyen.
Dodała, że król Harald V jednoczył Norwegów w chwilach radości i smutku i że był prawdziwym Europejczykiem.
„Jego wojskowe korzenie sprawiły, że był orędownikiem norweskich sił zbrojnych i wieloletnim przyjacielem NATO” - napisał na portalu X Mark Rutte, składając kondolencje.
Przekazała je również przewodnicząca Komisji Europejskiej.
„Przez ponad 3 dekady służył swojemu krajowi z serdecznością, pokorą i niezachwianym poczuciem obowiązku" - napisała na portalu X Ursula von der Leyen.
Dodała, że król Harald V jednoczył Norwegów w chwilach radości i smutku i że był prawdziwym Europejczykiem.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin