Komisja Europejska nie wyklucza połączenia sytuacji w Puszczy Białowieskiej z prowadzoną wobec Polski procedurą w sprawie praworządności. Tak zadeklarowała rzeczniczka Komisji Mina Andreewa.
- Dotychczas widzieliśmy doniesienia prasowe w tej sprawie, ale jeśli zostanie potwierdzone, że wycinka jest dalej prowadzona w Puszczy - sprawa zostanie wzięta pod uwagę w rozpoczętej procedurze praworządności dotyczącej Polski - powiedziała Andreewa.
W ostatni piątek Trybunał Sprawiedliwości UE zdecydował o natychmiastowym nakazie wstrzymania wycinania drzew w Puszczy Białowieskiej. O taki środek tymczasowy wnioskowała Komisja Europejska.
Polski minister ochrony środowiska zapowiedział w poniedziałek, że prace w Puszczy Białowieskiej nie zostaną przerwane. Jan Szyszko na konferencji prasowej podkreślał, że Polska działa zgodnie z unijnym prawem.
- Prowadzimy działania w celu ochrony siedlisk i gatunków wyznaczonych na terenie Puszczy Białowieskiej, zgodnie z prawem Unii Europejskiej - powiedział minister Szyszko.
Ostateczną decyzję w sprawie Puszczy unijni sędziowie podejmą po zapoznaniu się z argumentami Polski. Ministerstwo Środowiska ma czas na ich przedstawienie do 4 sierpnia. Szef resortu zapewnił, że termin zostanie dotrzymany.
Radio Szczecin
