Marszałek Sejmu weźmie w niedzielę udział w obchodach Dnia Odrodzenia Niepodległości Litwy w Wilnie. Marek Kuchciński wygłosi przemówienie w litewskim parlamencie. W Wilnie w ramach uroczystości odbędzie się marsz, w którym wezmą też udział miejscowi Polacy.
Marek Kuchciński został zaproszony do wzięcia w litewskich uroczystościach przez przewodniczącego Sejmu Litwy Viktorasa Pranckietisa. W trakcie wizyty zaplanowane jest spotkanie bilateralne obu polityków. Marszałek weźmie udział w uroczystościach, które odbędą się w litewskim Sejmie, gdzie wygłosi przemówienie oraz w ceremonii podniesienia flag krajów bałtyckich.
Po południu Marek Kuchciński weźmie też udział we mszy świętej w wileńskiej Katedrze. Będzie to kolejna wizyta marszałka polskiego Sejmu na Litwie. Poprzednia wizyta marszałka Sejmu na Litwie odbyła się we wrześniu ubiegłego roku. Z kolei 1 marca przewodniczący litewskiego parlamentu Viktoras Pranckietis wygłosił przemówienie w polskim Sejmie.
W niedzielę w Wilnie odbędzie się również uroczysta parada z okazji Dnia Niepodległości. Wezmą w niej udział m.in. Polacy z Litwy.
Aleksander Radczenko, obserwator życia politycznego na Litwie zaznacza, że wśród sygnatariuszy Aktu Niepodległości z 11 marca 1990 roku było też czterech Polaków.
- Byli to Czesław Okińczyc, Medard Czobot, Zbigniew Balcewicz i Romuald Rudzis. To daje nam takie samo prawo do świętowania dnia jak i Litwinom - wyjaśnia Radczenko.
Litewskie święto narodowe zamierzają uczcić też narodowcy i nacjonaliści, którzy późnym popołudniem organizują też swój własny marsz.
11 marca 1990 roku Rada Najwyższa Republiki Litewskiej ogłosiła Akt o przywróceniu niepodległego Państwa. Litwa była pierwszym krajem byłego Związku Radzieckiego, który proklamował swoją niepodległość.
Po południu Marek Kuchciński weźmie też udział we mszy świętej w wileńskiej Katedrze. Będzie to kolejna wizyta marszałka polskiego Sejmu na Litwie. Poprzednia wizyta marszałka Sejmu na Litwie odbyła się we wrześniu ubiegłego roku. Z kolei 1 marca przewodniczący litewskiego parlamentu Viktoras Pranckietis wygłosił przemówienie w polskim Sejmie.
W niedzielę w Wilnie odbędzie się również uroczysta parada z okazji Dnia Niepodległości. Wezmą w niej udział m.in. Polacy z Litwy.
Aleksander Radczenko, obserwator życia politycznego na Litwie zaznacza, że wśród sygnatariuszy Aktu Niepodległości z 11 marca 1990 roku było też czterech Polaków.
- Byli to Czesław Okińczyc, Medard Czobot, Zbigniew Balcewicz i Romuald Rudzis. To daje nam takie samo prawo do świętowania dnia jak i Litwinom - wyjaśnia Radczenko.
Litewskie święto narodowe zamierzają uczcić też narodowcy i nacjonaliści, którzy późnym popołudniem organizują też swój własny marsz.
11 marca 1990 roku Rada Najwyższa Republiki Litewskiej ogłosiła Akt o przywróceniu niepodległego Państwa. Litwa była pierwszym krajem byłego Związku Radzieckiego, który proklamował swoją niepodległość.

Radio Szczecin