Wielką wpadkę zaliczyły amerykańskie linie lotnicze United. Pies, który miał być przewiezionych do Kansas City, ostatecznie poleciał do Japonii.
Do fatalnej w skutkach pomyłki doszło na lotnisku w Denver. Cała rodzina przenosiła się do Kansas City i miała lot z przesiadką. To właśnie w Denver 4-letni wilczur Irgo znajdujący się w specjalnej klatce został przez pomyłkę zapakowany do samolotu lecącego do Japonii. Wszystko wyszło na jaw, jak właścicielka czworonoga chciała odebrać swojego pupila w docelowym porcie lotniczym. Tam okazało się, że zwierzę poleciało do Azji.
Przez szesnaście godzin Irgo nie dostał jedzenia ani picia. Podane powinny mu zostać również lekarstwa, gdyż cierpiał na zapalenie ucha. W Japonii miejscowe służby zaopiekowały się psem, który w ciągu najbliższej doby ma zostać odesłany z powrotem.
Linie lotnicze United przeprosiły za całe zamieszanie i rozpoczęły śledztwo, dlaczego doszło do pomyłki. Nie wiadomo czy zapłacą odszkodowanie w tej sprawie.
Przez szesnaście godzin Irgo nie dostał jedzenia ani picia. Podane powinny mu zostać również lekarstwa, gdyż cierpiał na zapalenie ucha. W Japonii miejscowe służby zaopiekowały się psem, który w ciągu najbliższej doby ma zostać odesłany z powrotem.
Linie lotnicze United przeprosiły za całe zamieszanie i rozpoczęły śledztwo, dlaczego doszło do pomyłki. Nie wiadomo czy zapłacą odszkodowanie w tej sprawie.

Radio Szczecin