Ulicami Jerozolimy przejdzie przed południem franciszkańska Droga Krzyżowa. Co roku w Wielki Piątek wierni z całego świata idą przez jerozolimskie Stare Miasto.
Przypuszcza się, że jest to sama droga, którą przechodził Chrystus, zanim został ukrzyżowany. Wielki Piątek to dla chrześcijan jeden z najważniejszych dni w roku.
Trasa Drogi Krzyżowej liczy około 600 metrów. Zaczyna się w twierdzy Antonia, gdzie Chrystus miał zostać skazany na śmierć, a kończy w Bazylice Bożego Grobu, w miejscu ukrzyżowania Chrystusa. Wiedzie przez arabską dzielnicę, a pielgrzymi przechodzą obok sklepów, restauracji i zakładów fryzjerskich.
Jak mówi Polskiemu Radiu proboszcz parafii katolików języka hebrajskiego w izraelskiej Ber Szewie ksiądz Piotr Żelazko, w procesji zawsze biorą udział wierni z całego świata.
- To jest fascynujące, jak ten wielki tłum idzie uliczkami Starego Miasta, przechodzi od stacji do stacji. Może się zdarzyć, że ktoś dopiero wychodzi z pierwszej stacji, a gdzieś z przodu słyszy z głośnika "stacja VI". Ten tłum jest ogromny - powiedział ks. Żelazko.
Drogę krzyżową jak co roku poprowadzą franciszkanie, którzy administrują świątyniami katolickimi na terenach izraelsko-palestyńskich. W procesji pójdą m.in. palestyńskie orkiestry i harcerze.
Jak relacjonuje z Jerozolimy specjalny wysłannik Polskiego Radia Wojciech Cegielski, wieczorem w Bazylice Bożego Grobu zostanie odprawione nabożeństwo pogrzebu Jezusa. Towarzyszy mu inscenizacja śmierci i złożenia Chrystusa do grobu. Nabożeństwo takie odprawiane jest wyłącznie w Jerozolimie.
Tegoroczna Wielkanoc zbiega się w czasie z żydowskim świętem Paschy, upamiętniającym wyjście Izraelczyków z niewoli egipskiej. Po południu Żydzi zasiądą całymi rodzinami do kolacji sederowej, a świętowanie Paschy potrwa tydzień.
Trasa Drogi Krzyżowej liczy około 600 metrów. Zaczyna się w twierdzy Antonia, gdzie Chrystus miał zostać skazany na śmierć, a kończy w Bazylice Bożego Grobu, w miejscu ukrzyżowania Chrystusa. Wiedzie przez arabską dzielnicę, a pielgrzymi przechodzą obok sklepów, restauracji i zakładów fryzjerskich.
Jak mówi Polskiemu Radiu proboszcz parafii katolików języka hebrajskiego w izraelskiej Ber Szewie ksiądz Piotr Żelazko, w procesji zawsze biorą udział wierni z całego świata.
- To jest fascynujące, jak ten wielki tłum idzie uliczkami Starego Miasta, przechodzi od stacji do stacji. Może się zdarzyć, że ktoś dopiero wychodzi z pierwszej stacji, a gdzieś z przodu słyszy z głośnika "stacja VI". Ten tłum jest ogromny - powiedział ks. Żelazko.
Drogę krzyżową jak co roku poprowadzą franciszkanie, którzy administrują świątyniami katolickimi na terenach izraelsko-palestyńskich. W procesji pójdą m.in. palestyńskie orkiestry i harcerze.
Jak relacjonuje z Jerozolimy specjalny wysłannik Polskiego Radia Wojciech Cegielski, wieczorem w Bazylice Bożego Grobu zostanie odprawione nabożeństwo pogrzebu Jezusa. Towarzyszy mu inscenizacja śmierci i złożenia Chrystusa do grobu. Nabożeństwo takie odprawiane jest wyłącznie w Jerozolimie.
Tegoroczna Wielkanoc zbiega się w czasie z żydowskim świętem Paschy, upamiętniającym wyjście Izraelczyków z niewoli egipskiej. Po południu Żydzi zasiądą całymi rodzinami do kolacji sederowej, a świętowanie Paschy potrwa tydzień.

Radio Szczecin