To właśnie w Jerozolimie Chrystus został ukrzyżowany i złożony do grobu. Jego zmartwychwstanie jest podstawą wiary chrześcijańskiej. W tym roku trwające właśnie święta wielkanocne są wyjątkowe, bo zbiegają się z żydowską Paschą. Z tego powodu turystów jest w Jerozolimie jeszcze więcej.
Wąskie uliczki Starego Miasta są w tych dniach jeszcze bardziej wąskie. Tłumy osób przychodzą zarówno do Bazyliki Bożego Grobu jak i przed Ścianę Płaczu.
Brazylijczyk Sebastian i Włoszka Pamela to para, która podróżuje od dwóch lat. Oboje są opaleni, mają dready, a Pamela ma ze sobą szmacianą lalkę, która była z nimi na kilku kontynentach.
- Przez trzy miesiące byliśmy w Turcji i szukaliśmy kolejnego kraju. Izrael był po prostu blisko. Bardzo mi się podobała pustynia koło Eilatu, ale Jerozolima też jest pełna energii i różnych kultur - mówi Sebastian.
Wśród młodych ludzi, którzy przyjechali do Jerozolimy są też Polacy.
- Pierwszy raz nie spędzam świąt wielkanocnych z rodziną w domu tylko przyjechałam tutaj. Jestem pod ogromnym wrażeniem samego Izraela i Jerozolimy. To jest taka perełka, dla mnie środek świata. Tak się poczułam w Jerozolimie - mówi Anna z Chorzowa, która przyjechała do Izraela do jednego ze swoich kolegów. To właśnie on pokazywał Polce najważniejsze dla chrześcijaństwa miejsca.
Jak relacjonuje z Jerozolimy wysłannik Polskiego Radia Wojciech Cegielski, tłumów w mieście można spodziewać się jeszcze przez kilka dni. Kolejny turystyczny sezon rozpocznie się w maju.
Brazylijczyk Sebastian i Włoszka Pamela to para, która podróżuje od dwóch lat. Oboje są opaleni, mają dready, a Pamela ma ze sobą szmacianą lalkę, która była z nimi na kilku kontynentach.
- Przez trzy miesiące byliśmy w Turcji i szukaliśmy kolejnego kraju. Izrael był po prostu blisko. Bardzo mi się podobała pustynia koło Eilatu, ale Jerozolima też jest pełna energii i różnych kultur - mówi Sebastian.
Wśród młodych ludzi, którzy przyjechali do Jerozolimy są też Polacy.
- Pierwszy raz nie spędzam świąt wielkanocnych z rodziną w domu tylko przyjechałam tutaj. Jestem pod ogromnym wrażeniem samego Izraela i Jerozolimy. To jest taka perełka, dla mnie środek świata. Tak się poczułam w Jerozolimie - mówi Anna z Chorzowa, która przyjechała do Izraela do jednego ze swoich kolegów. To właśnie on pokazywał Polce najważniejsze dla chrześcijaństwa miejsca.
Jak relacjonuje z Jerozolimy wysłannik Polskiego Radia Wojciech Cegielski, tłumów w mieście można spodziewać się jeszcze przez kilka dni. Kolejny turystyczny sezon rozpocznie się w maju.

Radio Szczecin