Prezydent Włoch Sergio Mattarella rozpoczyna w środę konsultacje z partiami politycznymi na temat formowania rządu. Zadanie jest bardzo trudne, bo po wyborach sprzed miesiąca żadne z trzech największych ugrupowań nie ma większości parlamentarnej.
Włoscy komentatorzy podkreślają, że rząd może powstać jedynie dzięki porozumieniu partii z przeciwnych sobie obozów politycznych. Z deklaracji przywódców partyjnych wynika, że jest to niemożliwe.
Przegrana w wyborach, rządząca dotychczas lewica woli pozostać w opozycji. Kontestacyjny Ruch 5 Gwiazd, który zdobył jedną trzecią głosów, nie widzi możliwości współrządzenia z Forza Italia Silivo Berlusconiego. Centroprawicowa, niechętna migracji i Unii, Liga nie chce wejść w koalicję z Ruchem, bo pełniłaby w niej rolę marginalną.
Włoskie media wskazują, że nigdy w historii Włochy nie znajdowały się w tak ogromnym politycznym chaosie. Niemal wszyscy są zgodni, że negocjacje w sprawie tworzenia rządu mogą trwać kilka miesięcy i zakończyć się rozpisaniem nowych wyborów.
Przegrana w wyborach, rządząca dotychczas lewica woli pozostać w opozycji. Kontestacyjny Ruch 5 Gwiazd, który zdobył jedną trzecią głosów, nie widzi możliwości współrządzenia z Forza Italia Silivo Berlusconiego. Centroprawicowa, niechętna migracji i Unii, Liga nie chce wejść w koalicję z Ruchem, bo pełniłaby w niej rolę marginalną.
Włoskie media wskazują, że nigdy w historii Włochy nie znajdowały się w tak ogromnym politycznym chaosie. Niemal wszyscy są zgodni, że negocjacje w sprawie tworzenia rządu mogą trwać kilka miesięcy i zakończyć się rozpisaniem nowych wyborów.

Radio Szczecin
