Indonezyjskie służby zatrzymały Polaka, podejrzanego o powiązania z separatystami. Dyrektor biura rzecznika prasowego MSZ Artur Lompart powiedział, że ministerstwo ma informację o tym zdarzeniu i podjęło działania.
Do zatrzymania doszło w położonej na wschodzie Indonezji prowincji Papua, która wraz z Papuą Zachodnią są terenami, z ograniczonym dostępem dla zagranicznych dziennikarzy. Agencja Associated Press, która poinformowała o zatrzymaniu, podała też że aresztowany mężczyzna jest dziennikarzem.
Dyrektor biura prasowego MSZ Artur Lompart poinformował, że konsulat RP w Dżakarcie podejmuje starania dotyczące kontaktu z zatrzymanym. - Polski obywatel mieszkający w Szwajcarii został zatrzymany w związku z obecnością wśród grup radykalnych Zachodniej Papui - powiedział Lompart.
Z policyjnego raportu, na który powołuje się Agencja AP wynika, że Polak miał pozwolenie na wizytę w Papu Zachodniej, jednakże odwiedził siedzibę separatystów, czym miał naruszyć prawo imigracyjne.
Dyrektor biura prasowego MSZ Artur Lompart poinformował, że konsulat RP w Dżakarcie podejmuje starania dotyczące kontaktu z zatrzymanym. - Polski obywatel mieszkający w Szwajcarii został zatrzymany w związku z obecnością wśród grup radykalnych Zachodniej Papui - powiedział Lompart.
Z policyjnego raportu, na który powołuje się Agencja AP wynika, że Polak miał pozwolenie na wizytę w Papu Zachodniej, jednakże odwiedził siedzibę separatystów, czym miał naruszyć prawo imigracyjne.

Radio Szczecin