Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Granica pomiędzy miastami San Diego (USA) i Tijuana (Meksyk). Fot. www.wikipedia.org / Sgt. 1st Class Gordon Hyde (CC0 domena publiczna)
Granica pomiędzy miastami San Diego (USA) i Tijuana (Meksyk). Fot. www.wikipedia.org / Sgt. 1st Class Gordon Hyde (CC0 domena publiczna)
Wzrasta napięcie na granicy amerykańsko-meksykańskiej w okolicach miasta San Diego na południu Kalifornii.
Około pół tysiąca migrantów, przede wszystkim z Ameryki Południowej, starało się wedrzeć na teren Stanów Zjednoczonych. Służby USA użyły wobec nich gazu łzawiącego. W tym miejscu koczują migranci, którzy szukając lepszego życia chcą starać się o azyl w Stanach Zjednoczonych.

Tysiące ludzi przede wszystkim ze Hondurasu opuściło swoje miejsce zamieszkania ze względu na biedę oraz wysoką przestępczość, a także brak perspektyw. Większość z nich wyruszyła pieszo w połowie października. W niedziele grupa ponad pół tysiąca osób przedarła się przez meksykański kordon policji i starał się dostać do USA. Powstrzymała ich zdecydowana interwencja amerykańskich służb. Wszystko działo się w okolicy Sand Diego. Z tego powodu tamtejsze przejście graniczne zostało zamknięte.

Po stronie meksykańskiej w miejscowości Tijuana koczuje około pięciu tysięcy imigrantów. Z tego powodu miastu grozi zagłada humanitarna. Donald Trump jasno podkreśla, że do USA zostaną wpuszczeni tylko ci migranci, którzy dostaną się do kraju legalnie, a sąd pozytywnie rozpatrzy ich wnioski azylowe. Prezydent dodał, że wszystkim, którzy nie dostosują się do zaleceń służb, grozi deportacja.
Relacja Jana Pachlowskiego

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty