Są nowe szczegóły dotyczące czwartkowego incydentu na Morzu Bałtyckim z udziałem Rosji. Informuje o nich flamandzka telewizja VRT.
Chodzi o przelot rosyjskich bombowców z podwieszonymi ładunkami nad uczestniczącym
w ćwiczeniach NATO okrętem marynarki wojennej Belgii.
Jak wynika z najnowszych informacji belgijskiego publicznego nadawcy VRT, rosyjskie bombowce SU-24 były uzbrojone, a będące w pobliżu okręty Sojuszu Północnoatlantyckiego nie miały zdolności do obrony przed ewentualnym ich atakiem. Zdaniem ekspertów, właśnie to mogło skłonić stronę rosyjską do prowokacji.
W tym samym czasie na Bałtyku przebywała belgijska fregata Louise Marie, zaangażowana w operację obrony przeciwlotniczej. Operacja ta została przerwana, by umożliwić przechwycenie rosyjskich maszyn szwedzkim myśliwcom pozorującym wcześniej atak na belgijską jednostkę. Kapitan Louise Marie Kristof van Belleghem ocenił, że Rosjanie działają w coraz bardziej agresywny sposób.
w ćwiczeniach NATO okrętem marynarki wojennej Belgii.
Jak wynika z najnowszych informacji belgijskiego publicznego nadawcy VRT, rosyjskie bombowce SU-24 były uzbrojone, a będące w pobliżu okręty Sojuszu Północnoatlantyckiego nie miały zdolności do obrony przed ewentualnym ich atakiem. Zdaniem ekspertów, właśnie to mogło skłonić stronę rosyjską do prowokacji.
W tym samym czasie na Bałtyku przebywała belgijska fregata Louise Marie, zaangażowana w operację obrony przeciwlotniczej. Operacja ta została przerwana, by umożliwić przechwycenie rosyjskich maszyn szwedzkim myśliwcom pozorującym wcześniej atak na belgijską jednostkę. Kapitan Louise Marie Kristof van Belleghem ocenił, że Rosjanie działają w coraz bardziej agresywny sposób.

Radio Szczecin