Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin/Archiwum]
Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin/Archiwum]
Sąd Najwyższy oddalił kasację skazanego na dożywocie za zabicie żony i czwórki dzieci Dariusza P. Obrona chciała ponownego rozpoznania sprawy, prokuratura - oddalenia kasacji.
Według prokuratury w maju 2013 roku mężczyzna podpalił dom jednorodzinny w Jastrzębiu-Zdroju, w którym przebywała jego żona i pięcioro dzieci. Przeżył jedynie najstarszy syn.

Sędzia sprawozdawca Małgorzata Gierszon w uzasadnieniu mówiła, że sprawa została rozpoznana należycie.

- Należy podzielić stanowiska sądów obu instancji, że te poszlaki ustalone w sposób respektujący przepisy, w pełni uprawniały do stwierdzenia, że skazany rzeczywiście dopuścił się sprawstwa tej zbrodni - dodała sędzia Gierszon.

Obrona zarzucała w kasacji, między innymi, że biegli nie rozpatrzyli hipotezy o tym, że dom spłonął w wyniku zwarcia instalacji elektrycznej. Obrońca Dariusza P. mecenas Eugeniusz Krajcer po orzeczeniu powiedział dziennikarzom, że " nie udało się przekonać sądu, iż w sprawie trzeba przeprowadzić wszystkie dowody, aby mieć pewność, co było przyczyną pożaru ". Dodał, że w sprawie było wiele uchybień. Obrońca nie wykluczył skargi nadzwyczajnej.

Według sądu, Dariusz P. zabił, bo " chciał uzyskać pieniądze z ubezpieczenia i uwolnić się od rodziny ". O warunkowe zwolnienie może się ubiegać w 2049 roku.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty