Prezydent Donald Trump zapowiedział, że na początku czerwca weźmie udział w obchodach 75. rocznicy lądowania wojsk alianckich w Normandii. Amerykański przywódca poinformował o tym podczas spotkania z weteranami drugiej wojny światowej w Białym Domu.
Donald Trump przyjął w Gabinecie Owalnym czterech weteranów. Jednym z nich był 95-letni Allen Jones, któremu prezydent obiecał, że zaprosi go do Białego Domu w dniu jego urodzin. W czwartek obietnicę tę spełnił. Pozostali trzej weterani mieli od 100 do 103 lat. Donald Trump nazwał swoich gości "wielkimi bohaterami" i "wspaniałymi wojownikami". Gdy jeden z nich zapytał go, czy weźmie udział w ceremoniach z okazji 75. rocznicy lądowania w Normandii, prezydent odpowiedział: "Będę tam".
6 czerwca 1944 roku ponad 160 tysięcy żołnierzy ze Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Kanady i innych krajów wylądowało na pięciu plażach Normandii, otwierając drugi europejski front przeciwko nazistowskim Niemcom. Był to największy desant wodny w historii i jeden z punktów zwrotnych podczas II wojny światowej.
Podróż do Normandii będzie trzecią wizytą Donalda Trumpa we Francji. Według brytyjskiej prasy, mniej więcej w tym samym czasie planowana jest wizyta amerykańskiego prezydenta w Londynie. Biały Dom dotąd nie potwierdził tych informacji.
6 czerwca 1944 roku ponad 160 tysięcy żołnierzy ze Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Kanady i innych krajów wylądowało na pięciu plażach Normandii, otwierając drugi europejski front przeciwko nazistowskim Niemcom. Był to największy desant wodny w historii i jeden z punktów zwrotnych podczas II wojny światowej.
Podróż do Normandii będzie trzecią wizytą Donalda Trumpa we Francji. Według brytyjskiej prasy, mniej więcej w tym samym czasie planowana jest wizyta amerykańskiego prezydenta w Londynie. Biały Dom dotąd nie potwierdził tych informacji.

Radio Szczecin