Ostrzegawcze strzały z broni gładkolufowej i gaz łzawiący na marszu równości w Gnieźnie.
Według szacunków policji, zwolenników LGBT było około czterystu. W większej liczbie stawili się kontrmanifestanci. Policjanci naliczyli około 500 osób.
Wielkopolska policja informuje, że nikt z funkcjonariuszy i manifestantów nie został poszkodowany. Zatrzymano 7 osób. Wcześniej zgromadzenia próbował zablokować prezydent Gniezna Tomasz Budasz. Decyzję wydaną przez prezydenta zaskarżyli organizatorzy zgromadzeń, w czwartek poznański sąd zdecydował, że zgromadzenia w tym marsz równości, mogą się odbyć.
Wielkopolska policja informuje, że nikt z funkcjonariuszy i manifestantów nie został poszkodowany. Zatrzymano 7 osób. Wcześniej zgromadzenia próbował zablokować prezydent Gniezna Tomasz Budasz. Decyzję wydaną przez prezydenta zaskarżyli organizatorzy zgromadzeń, w czwartek poznański sąd zdecydował, że zgromadzenia w tym marsz równości, mogą się odbyć.

Radio Szczecin