Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Autopromocja  
W Radiu Szczecin serial audio na podstawie „Lalki” Bolesława Prusa

13 września 2019 komisja oscarowa Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej pod przewodnictwem producentki Ewy Puszczyńskiej ogłosiła Boże Ciało jako polskiego kandydata do Oscara dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego. Fot. kadr z filmu.
13 września 2019 komisja oscarowa Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej pod przewodnictwem producentki Ewy Puszczyńskiej ogłosiła Boże Ciało jako polskiego kandydata do Oscara dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego. Fot. kadr z filmu.
"Boże Ciało" - polski kandydat do Oskara pokazany na 44. Festiwalu Filmowym w Gdyni. Film Jana Komasy pokazywany jest w ramach Konkursu Głównego i walczy o Złote Lwy.
"Boże Ciało" to historia dwudziestoletniego Daniela, który w trakcie pobytu w poprawczaku przechodzi duchową przemianę i skrycie marzy, żeby zostać księdzem. Po warunkowym zwolnieniu zaprzyjaźnia się z proboszczem niewielkiej parafii, a pod nieobecność duchownego udaje księdza w miasteczku.

Reżyser Jan Komasa wyjaśnia, że najbardziej pociągała go wielowymiarowość jego bohatera. "Grzech pierworodny bohatera czyli oszustwo, jest cały czas z nami. Bardzo ciekawym zabiegiem scenariusza było mieć to oszustwo w każdej scenie i robić jak największe dobro. Im większe dobro się zrobi, ciągle mając oszustwo za uszami, tym większe powstaje pytanie o istotę dobra, z czego to dobro się wywodzi. W bardzo przewrotny sposób wymuszona to na widzach zadawanie sobie pytania czy to jest akceptowane?" - tłumaczy Jan Komasa.

Scenariusz napisał Mateusz Pacewicz, którego zainspirowały prawdziwe historie fałszywych księży. W Polsce - mówi scenarzysta - jest zaskakująco dużo takich przypadków, ostatnio odkryto księdza, który prawie został biskupem i wtedy się okazało, że od 20 lat pomimo braku jakichkolwiek legitymacji, edukacji po prostu sobie działał jako duszpasterz.

Pacewicz podkreśla, że wiedział, że to jest temat na film, który chciałby któregoś dnia zobaczyć w kinie: uniwersalny, ambiwalentny, wielowymiarowy z całą głębią i tajemnicą tych historii.

"Boże Ciało", jeszcze przed gdyńskim festiwalem zostało wybrane na polskiego kandydata do Oskara. Jan Komasa podkreśla, że jest to historyczne wydarzenie dla jego filmu. "Czyli już na zawsze będziemy polskim kandydatem do Oscara, trafiamy między takie filmy jak: "Zimna wojna", "Ida" czy "Faraon". Reżyser przyznał, że jest to ogromne wyróżnienie osobiste. Przyznał zarazem, że to jest początek drogi, teraz trzeba będzie z filmem dotrzeć do członków komisji Oskarowej w Stanach i będzie to trzymiesięczna ciężka praca.

"Boże Ciało" na razie rywalizuje o Grand Prix Festiwalu w Gdyni z 18 innymi tytułami. Laureatów poznamy w sobotę wieczorem.
Reżyser Jan Komasa wyjaśnia, że najbardziej pociągała go wielowymiarowość jego bohatera.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

Posłuchaj najnowszych Wiadomości Radia Szczecin

Archiwum informacji

poniedziałek26wtorek27środa28czwartek29piątek30sobota31niedziela01poniedziałek02wtorek03środa04czwartek05piątek06sobota07niedziela08poniedziałek09wtorek10środa11czwartek12piątek13sobota14niedziela15poniedziałek16wtorek17środa18czwartek19piątek20sobota21niedziela22poniedziałek23wtorek24środa25czwartek26piątek27sobota28niedziela29poniedziałek30wtorek01środa02czwartek03piątek04sobota05niedziela06

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty