Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Fot. pixabay.com / Engin_Akyurt (CC0 domena publiczna)
Fot. pixabay.com / Engin_Akyurt (CC0 domena publiczna)
Pod ścisłym nadzorem Stanów Zjednoczonych kurdyjscy bojownicy wycofali się z północno–wschodniej Syrii, którą jeszcze nie tak dawno kontrolowali.
Amerykanie w zeszłym tygodniu wynegocjowali z Turcją pięciodniowe zawieszenie broni. Ankara wcześniej zaatakowała kurdyjskie pozycje - po informacji Białego Domu o wycofaniu z tego regionu amerykańskich wojsk.

Waszyngton poinformował właśnie turecki rząd o całkowitym wycofaniu Kurdów w głąb Syrii. Wszystko nastąpiło przed końcem terminu ustalonego wspólnie rozejmu, czyli we wtorek wieczorem czasu lokalnego. W odpowiedzi Ankara poinformowała rząd Stanów Zjednoczonych, że turecka operacja zbrojna w Syrii w przypadku takiego rozwoju wypadków jest zbędna.

Po decyzji Białego Domu o wycofaniu amerykańskich wojsk z północno–wschodniej Syrii rząd USA za wszelką cenę dyplomatycznie starał rozwiązać problem napięć Turcji z Kurdami, których Ankara uznaje za terrorystów, podkreśla komentator polityczny z Chicago Aleksander Siemiński.

Prezydent Donald Trump zapowiedział, że niewielka liczba amerykańskich żołnierzy pozostanie w Syrii, by chronić pola naftowe.
Relacja Jana Pachlowskiego

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty