Jednym z głównych tematów środowych debat w Parlamencie Europejskim będzie turecka operacja wojskowa w północnej Syrii.
Temat ten trafił do porządku obrad po tym, jak Rada Europejska oficjalnie potępiła działania Turcji i wezwała władze w Ankarze do natychmiastowego wycofania swoich wojsk z Syrii oraz zakończenia działań wojennych.
- Nikt nie daje się nabrać na to tzw. zawieszenie broni - mówił we wtorek w Parlamencie Europejskim przewodniczący Rady, Donald Tusk. Jago zdaniem, każde inne rozwiązanie poza zakończeniem działań zbrojnych doprowadzi do "niepotrzebnego cierpienia ludzi, zwycięstwa tak zwanego Państwa Islamskiego i poważnego zagrożenie dla europejskiego bezpieczeństwa".
Turcja rozpoczęła ofensywę przeciwko Kurdom na północy Syrii po wycofaniu się stamtąd żołnierzy amerykańskich. Ocenia się, że w działaniach wojennych zginęło 600 osób, z czego co czwarty to cywil. Niemal 200 tysięcy osób musiało uciekać z domów.
- Nikt nie daje się nabrać na to tzw. zawieszenie broni - mówił we wtorek w Parlamencie Europejskim przewodniczący Rady, Donald Tusk. Jago zdaniem, każde inne rozwiązanie poza zakończeniem działań zbrojnych doprowadzi do "niepotrzebnego cierpienia ludzi, zwycięstwa tak zwanego Państwa Islamskiego i poważnego zagrożenie dla europejskiego bezpieczeństwa".
Turcja rozpoczęła ofensywę przeciwko Kurdom na północy Syrii po wycofaniu się stamtąd żołnierzy amerykańskich. Ocenia się, że w działaniach wojennych zginęło 600 osób, z czego co czwarty to cywil. Niemal 200 tysięcy osób musiało uciekać z domów.

Radio Szczecin
