Zakaz wstępu do biblioteki, sklepu lub na pływalnie może za dwa lata stać się w Szwecji rzeczywistością i dotyczyć każdego powyżej 15. roku życia. Tak wynika z rządowego projektu nowelizacji kodeksu karnego.
Zakaz wstępu na teren niektórych obiektów użyteczności publicznej, będzie mógł wydać prokurator, na wniosek osób nimi zarządzających lub w przypadku sklepu-jego właściciela.
Będzie mógł dotyczyć osób, wobec których wnioskodawca będzie miał uzasadnione podejrzenie, że ich obecność może stanowić zagrożenie dla ładu i porządku lub przyczynić się do popełnienia przestępstwa.
Nowe przepisy mają uderzyć w handlarzy narkotyków i złodziei, ale budzą kontrowersje. Swoje obawy wyraził Rzecznik Praw Obywatelskich, a także Prokuratura Krajowa oraz środowisko prawnicze. Według nich, przejęcie takiej regulacji naruszałoby podstawowe prawa obywatelskie.
Również premier Stefan Löfven nie wyklucza, że rząd wycofa projekt ustawy, za którym opowiada się parlamentarna większość.
Ulf Kristersson, lider Umiarkowanej Partii Koalicyjnej zapowiedział, że gdyby do tego doszło, to opozycja przedstawi własną propozycję w tej sprawie.
Będzie mógł dotyczyć osób, wobec których wnioskodawca będzie miał uzasadnione podejrzenie, że ich obecność może stanowić zagrożenie dla ładu i porządku lub przyczynić się do popełnienia przestępstwa.
Nowe przepisy mają uderzyć w handlarzy narkotyków i złodziei, ale budzą kontrowersje. Swoje obawy wyraził Rzecznik Praw Obywatelskich, a także Prokuratura Krajowa oraz środowisko prawnicze. Według nich, przejęcie takiej regulacji naruszałoby podstawowe prawa obywatelskie.
Również premier Stefan Löfven nie wyklucza, że rząd wycofa projekt ustawy, za którym opowiada się parlamentarna większość.
Ulf Kristersson, lider Umiarkowanej Partii Koalicyjnej zapowiedział, że gdyby do tego doszło, to opozycja przedstawi własną propozycję w tej sprawie.

Radio Szczecin