Najbliższej nocy zmieniamy czas na zimowy. W niedzielę wskazówki zegarków przestawiamy z godziny trzeciej na drugą. Do czasu letniego powrócimy w ostatnią niedzielę marca.
Zmiana czasu wywołuje dyskusje, bo eksperci z różnych dziedzin przerzucają się argumentami za i przeciw zmianie czasu. Sławomir Miernicki z Siedleckiego Towarzystwa Miłośników Astronomii wyjaśnia, że zmiana czasu umożliwia uzyskanie optymalnej liczby jasnych poranków i jasnych wieczorów w ciągu roku.
Pozostanie przy czasie letnim prowadziłoby do długiego okresu z ciemnymi porankami, natomiast zachowanie czasu zimowego przez cały rok powodowałoby, że przez długi czas słońce zachodziłoby bardzo wcześnie.
Socjolog doktor habilitowany Adam Bobrek twierdzi, że każda zmiana powoduje poważną dezorganizację w życiu człowieka. Przestawianie wskazówek nawet o godzinę jest przyczyną większego rozdrażnienia i zmęczenia w okresie przejściowym, kiedy organizm dostosowuje się do nowego czasu.
Zmiana czasu na zimowy spowoduje także małą dezorganizację ruchu na kolei. Z powodu przesunięcie wskazówek z godziny trzeciej na drugą podróże będą dłuższe o godzinę, ale wszystkie pociągi przyjadą o czasie.
Rzeczniczka PKP Intercity Katarzyna Grzduk poinformowała, że w trasie będzie wtedy 17 pociągów należących do przewoźnika. Zmiana czasu będzie się wiązać z przymusowym, godzinnym postojem na najbliższej stacji. Godziny odjazdów i przyjazdów jednak się nie zmienią.
Szczegóły dotyczące sobotnio - niedzielnego rozkładu jazdy są dostępne na stronie przewoźnika oraz na Portalu Pasażera PKP Polskich Linii Kolejowych.
Wiele krajów europejskich rozważa zrezygnowanie ze zmiany czasu. Ostatnia taka zmiana miała być w przyszłym roku, ale z ostatnich informacji napływających z Brukseli wynika, że wiele państw unijnych jest temu przeciwnych.
Pozostanie przy czasie letnim prowadziłoby do długiego okresu z ciemnymi porankami, natomiast zachowanie czasu zimowego przez cały rok powodowałoby, że przez długi czas słońce zachodziłoby bardzo wcześnie.
Socjolog doktor habilitowany Adam Bobrek twierdzi, że każda zmiana powoduje poważną dezorganizację w życiu człowieka. Przestawianie wskazówek nawet o godzinę jest przyczyną większego rozdrażnienia i zmęczenia w okresie przejściowym, kiedy organizm dostosowuje się do nowego czasu.
Zmiana czasu na zimowy spowoduje także małą dezorganizację ruchu na kolei. Z powodu przesunięcie wskazówek z godziny trzeciej na drugą podróże będą dłuższe o godzinę, ale wszystkie pociągi przyjadą o czasie.
Rzeczniczka PKP Intercity Katarzyna Grzduk poinformowała, że w trasie będzie wtedy 17 pociągów należących do przewoźnika. Zmiana czasu będzie się wiązać z przymusowym, godzinnym postojem na najbliższej stacji. Godziny odjazdów i przyjazdów jednak się nie zmienią.
Szczegóły dotyczące sobotnio - niedzielnego rozkładu jazdy są dostępne na stronie przewoźnika oraz na Portalu Pasażera PKP Polskich Linii Kolejowych.
Wiele krajów europejskich rozważa zrezygnowanie ze zmiany czasu. Ostatnia taka zmiana miała być w przyszłym roku, ale z ostatnich informacji napływających z Brukseli wynika, że wiele państw unijnych jest temu przeciwnych.

Radio Szczecin