Dwa zarzuty usłyszał 61-latek, który zdaniem śledczych zabił pacjenta szpitala w Gdańsku.
Podejrzany będzie odpowiadał za zabójstwo oraz spowodowanie obrażeń u pielęgniarki, którą zaatakował uciekając ze szpitala. Kobieta ma niegroźne obrażenia.
Do tragedii doszło w piątek w nocy. 61-latek zaatakował strajkiem od kroplówki 94-latka, z którym leżał w tej samej sali chorych. Mężczyzna dostał kilka ciosów w głowę. Policja zatrzymała podejrzanego na przystanku przy szpitalu. Grozi mu dożywocie.
Do tragedii doszło w piątek w nocy. 61-latek zaatakował strajkiem od kroplówki 94-latka, z którym leżał w tej samej sali chorych. Mężczyzna dostał kilka ciosów w głowę. Policja zatrzymała podejrzanego na przystanku przy szpitalu. Grozi mu dożywocie.

Radio Szczecin
