Protesty studenckie w stolicy Iranu, Teheranie kilka dni po zestrzeleniu ukraińskiego samolotu. Informuje o nich irańska agencja ISNA.
Uczestnicy manifestacji domagają się odejścia duchowego przywódcy kraju Aliego Chameneia. Uczestnicy wiecu solidaryzowali się z irańskimi ofiarami katastrofy. Wielu z nich było studentami. W mediach społecznościowych można przeczytać, że protesty mają bardziej radykalny wydźwięk, a część uczestników skanduje "Śmierć kłamcy" i "Śmierć dyktatorowi" wobec Aliego Chameneia.
Szef sił powietrznych Gwardii Rewolucyjnej w Iranie wziął w sobotę na siebie winę za zestrzelenie ukraińskiego samolotu. Władze Iranu potwierdziły wcześniejsze informacje wywiadów Kanady i Stanów Zjednoczonych, że maszyna, która rozbiła się środę w Teheranie, została wcześniej zestrzelona. W katastrofie zginęło 176 osób, głównie Irańczyków, Kanadyjczyków i Ukraińców.
Szef sił powietrznych Gwardii Rewolucyjnej w Iranie wziął w sobotę na siebie winę za zestrzelenie ukraińskiego samolotu. Władze Iranu potwierdziły wcześniejsze informacje wywiadów Kanady i Stanów Zjednoczonych, że maszyna, która rozbiła się środę w Teheranie, została wcześniej zestrzelona. W katastrofie zginęło 176 osób, głównie Irańczyków, Kanadyjczyków i Ukraińców.

Radio Szczecin