Polak zginął podczas pracy w stoczni w Stralsundzie. Do wypadku doszło w sobotę - informuje Polsat News.
Na 48-latka spadła 1,5 tonowa płyta, która urwała się ze zdalnie sterowanego dźwigu obsługiwanego przez mężczyznę. Mężczyzna zginął na miejscu.
Na razie nie wiadomo, co było przyczyną odczepienia się ładunku.
Na razie nie wiadomo, co było przyczyną odczepienia się ładunku.

Radio Szczecin