Tajlandzkie wojsko i policja ewakuowało kilkaset osób z centrum handlowego w mieście Nakhon Ratchasima. Ukrywa się tam wojskowy, który zastrzelił 20 osób. Według nie potwierdzonych informacji, mężczyzna przetrzymuje zakładników.
Służby bezpieczeństwa kontrolują parter budynku. Nie wiadomo, gdzie jest poszukiwany zabójca.
Rano starszy sierżant Jakrapanth Thomma zastrzelił trzy osoby w obozie wojskowym. Ukradł stamtąd broń i samochód, po czym zaczął strzelać do ludzi w świątyni buddyjskiej i w centrum handlowym. Zabójstwa relacjonował na bieżąco w Internecie. Zginęło co najmniej 20 osób, jest też wielu rannych.
Motywy sprawcy nie są znane. Facebook usunął jego konto ze swego serwisu, zapowiedział też, że będzie blokował wszystkie materiały związane z tragedią, zawierające obrazy aktów przemocy.
Rano starszy sierżant Jakrapanth Thomma zastrzelił trzy osoby w obozie wojskowym. Ukradł stamtąd broń i samochód, po czym zaczął strzelać do ludzi w świątyni buddyjskiej i w centrum handlowym. Zabójstwa relacjonował na bieżąco w Internecie. Zginęło co najmniej 20 osób, jest też wielu rannych.
Motywy sprawcy nie są znane. Facebook usunął jego konto ze swego serwisu, zapowiedział też, że będzie blokował wszystkie materiały związane z tragedią, zawierające obrazy aktów przemocy.

Radio Szczecin