Służby ratownicze biorące udział w akcji poszukiwawczej w norweskim miasteczku Ask, gdzie sześć dni temu osunęła się ziemia, poinformowały o zaniechaniu dalszych poszukiwań.
Komendant policji w gminie Gjerdrum - Melbo Øystese - powiedział podczas podczas popołudniowej konferencji prasowej, że nie ma szans na odnalezienie zaginionych trzech osób.
W katastrofie zginęło łącznie dziesięć osób, a kilkanaście zostało rannych.
Do osunięcia ziemi doszło w minioną środę w miejscowości Ask, położonej 25 kilometrów na północy-wschód od Oslo. Lawina błotna zniszczyła kilkanaście domów, a wiele budynków przesunęła o kilkaset metrów.
W obawie przed kolejnym osunięciem ziemi, z miejscowości zamieszkanej przez 5000 osób ewakuowano około tysiąca mieszkańców. Do powstania lawiny błotnej mogły się przyczynić występujące tam ostatnio obfite opady deszczu.
W katastrofie zginęło łącznie dziesięć osób, a kilkanaście zostało rannych.
Do osunięcia ziemi doszło w minioną środę w miejscowości Ask, położonej 25 kilometrów na północy-wschód od Oslo. Lawina błotna zniszczyła kilkanaście domów, a wiele budynków przesunęła o kilkaset metrów.
W obawie przed kolejnym osunięciem ziemi, z miejscowości zamieszkanej przez 5000 osób ewakuowano około tysiąca mieszkańców. Do powstania lawiny błotnej mogły się przyczynić występujące tam ostatnio obfite opady deszczu.

Radio Szczecin